A+ A A-

CIEPLOK - GORĄCY GARNEK

Grupa ludzi z Pewli  Małej podczas „śwacyny” /sniadanie przy pracach polowych/ lub juzyny /jedzenie na zakończenie prac przed wieczorem gdy nie przynoszono obiadu/. Jak przekazywano mi to zdjęcie to padło takie zdanie „ no….w kance dali maślone a w cieploku ziomnioki a my byli tak strasznie głodni……”

 

Zdjecie wykonano w 1933-1935 podczas prac powych wykopków. Zdjecie w kolekcji autora.

- Co to jest ten cieplok”? I zaczął się wywód, że „cieplok” to garnek gliniany bez uszów. W dolnej części stożkowaty i miał pogrubione ścianki. Po obiedzie wkładało się cieplok na blache pieca w miejsce kółek nad paleniskiem. Scianki były grubsze niż w normalnym garnku na mleko. Gwarantowało to dłygie utrzymanie ciepła przez garnek i to, że w ognisku nie peknał od ciepła dogasajacego paleniska. Jak się ugotowało ziemniki, to żeby były cały czas ciepłe, cieplok wkładało się  prawie do połowy do dogasającego ognia po obiedzie. Blachy na piecu miały wzajemnie nachodzące na siebie koncentryczne kółka. Wyjmowało sie 2-3 metalowe kółka i w otwór w blachach wkładało się cieplok. Dlatego nie mógł miec uszów, aby jak najgłebiej wszedł. A jak zaszła potrzeba to przenosiło się go do pola i podczas posiłku ziemniaki były bardzo gorące. Cieplok przenosiło się w grubym prześcieradle lub płótnie aby szybko nie wystygł i nie poparzył niosącego,  co widać na zdjęciu. Pewnie już nikt nie ma cieploka, a może się chociaż jeden znajdzie. 

mgr inż. Bogdan Martyniak

Więcej w tej kategorii: « CIOSŁO NARZĘDZIE DO ROBIENIA KORYT
Powrót na górę