A+ A A-

JAK DUPKI RATOWAŁY ŻYCIE GÓRALI

 

Mało kto wie, że słowo „dupek” związane jest z okresem wprowadzenia ziemniaka jako pożywienia na teren Polski. Ziemniaki nie zawsze były rośliną urodzajną. Następowały mokre lata i ziemniaki nie plonowały obficie. Część gatunków po prostu wyradzała się – czyli z czasem zmniejszała swoją plenność. Gdy nastawał przednówek gospodarze musieli podzielić: ile ziemniaków zostawić do zasadzenia na wiosnę a ile można było zjeść i przeznaczyć na karmę dla zwierząt. Jednak z obserwacji okazało się, że można zasadzić pół ziemniaka i wyda on takie same plony jakby wsadziło się całego. Był tylko warunek: sadzone połówki musiały mieć kiełkujące oczka z których później wyrastały liście i część nadziemna.

Ziemniaki cięto na dwie części a w ciężkich czasach nawet na trzy części. Był jeszcze jeden warunek. Nie można tego było zrobić za wcześnie aby połówka przeznaczona do zasadzenia nie uschła. Zdarzało się, że cięto ziemniaki jeden lub dwa dni przed sadzeniem. Układano je w skrzynkach lub koszykach aby nie przesuwały się i żeby nie odłamywały się kiełkujące już oczka w postaci odrostów.


 

Po cięciu na pół, pozostawała „dupka/tył/  ziemniaka” przeznaczona do jedzenia lub dla zwierząt. Popularnie wszyscy mówili na to „dupek”. W znaczeniu, gorsza część, odrzutek. Coś - co nie nadawało się do niczego, tylko do zjedzenia. Dupki często ratowały wiele rodzin przed głodem. Bo przecież musiano mieć ziemniaki do sadzenia. Mimo swojego pogardliwego znaczenia „dupki” miały swoje bardzo ważne miejsce w życiu rodziny na przednówku. Jest takie przysłowie, które kiedyś powiedział mi z uśmiechem w odniesieniu do ziemniaków, stary gospodarz:

 

„szanuj dupka, bo 4 dupki to kareta”

 

Sadzeniaki, bo tak nazywano odciętą część ziemniaka z oczkami, sadzono częścią ciętą do dołu aby droga rozwijających się liści była jak najkrótsza ku górze.   Sadzono wolno ale bardzo dokładnie. Dobrze wsadzone ziemniaki wychodziły równo na powierzchnię. To pozwalało później wykonywać tak zwane ruszanie ziemniaków i obsypywanie. Ale to wykonywano już po pojawieniu się roślin nad ziemia.   

 

Ziemniaki, które były przeznaczone do sadzenia były już sortowane na etapie wykopów. Ucinki, zgnitki, uszkodzone i drobniaki/najmniejsze ziemniaki/ były w pierwszej kolejności przeznaczone dla zwierząt. Wielkie i dorodne, przeznaczone były do spożycia w pierwszej kolejności. Średnie - do długiego przechowywania. I specjalna grupa ziemniaków – sadzeniaki. Całe były przeznaczone do sadzenia lub do ciecia na dupki i sadzeniaki.  

 

Teraz słowo dupek przestaje być takie pogardliwe w znaczeniu. Warto pamiętać, że nie raz dupki ratowały całe rodziny przed głodem.

mgr inż. Bogdan Martyniak

 

Powrót na górę